Ad. Wycieczek górskich

Wszystko co dotyczy obozu

Moderatorzy: ewcia, mateuszj

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Adam Pyka » 3 lis 2009, o 20:27

Baca napisał(a):Jak posiedzisz na skale w śniegu kilka godzin czekając na ratunek, to przejdą ci ryzykanckie pomysły, ściganie się... Wtedy jest duuużo czasu, by się zastanowić nad sobą, nad życiem, nad obecnością Boga w moim życiu...

Baca ma rację - podobne doświadczenie spotkało mnie podczas oczekiwania na możliwość wyjścia z Jaskini Koralowej na Jurze.
Było nas kilkanaście osób, każdy che już wyjść. Zjazd na dół to góra 5min/osoba. Wyjście - ponad 20minut/os. Jedna lina. I człowiek czeka w kolejce, obmarzają mu ręce, ma dość ciemności. Latarka po wielu godzinach zaczyna przygasać. A 20m nad głową, przez maleńki otwór wpadają promyki nadziei - światła, ciepła, bezpieczeństwa... Ale żeby się tam dostać, to trzeba poczekać - pokornie poczekać. Czas się niesamowicie dłuży, praktycznie nie czuć jego upływu. Wokół ciemność, słychać tylko kapanie wody. W końcu moja kolej. Jednak najgorsze dopiero przede mną - niesamowity wysiłek "wciągnięcia" swoich kilogramów tyle metrów w pionie - rozruszania zmarzniętych mięśni, niepewnych chwytów liny rozmoczonymi dłońmi, ryzyko pomyłki, uszkodzenia sprzętu. Na górze - satysfakcja, że się udało i niesamowita radość, jak wielkim darem jest życie na powierzchni :)

Każdemu kto twierdzi, że jest pokorny, że potrafi sobie zawsze poradzić, że jest odważny polecam takie doświadczenie. Te kilka godzin pod ziemią zmienia nastawienie - na długo :)
Avatar użytkownika
Adam Pyka
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 181
Dołączył(a): 3 lip 2008, o 23:07
Lokalizacja: Opole / Wrocław

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Jahu » 3 lis 2009, o 20:49

co do czekania w jaskini - podobno kiedys ratownik w kopalni przechodził test - na dobe zamykali go w małym bunkrze - żeby sprawdzić czy ma mocne nerwy
blank przeżarti ruścióm
Avatar użytkownika
Jahu
Zaruściony złom
 
Posty: 909
Dołączył(a): 10 maja 2005, o 11:42
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Adam Pyka » 4 lis 2009, o 21:10

Jahu napisał(a):na dobe zamykali go w małym bunkrze - żeby sprawdzić czy ma mocne nerwy

Ciemność czy małe przestrzenie to nic - najgorsza jest ta kapiąca woda...
Zresztą, co tu dużo mówić: http://pl.wikipedia.org/wiki/Chi%C5%84ska_tortura_wodna
Avatar użytkownika
Adam Pyka
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 181
Dołączył(a): 3 lip 2008, o 23:07
Lokalizacja: Opole / Wrocław

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Baca » 7 lis 2009, o 12:27

Adam Pyka napisał(a):Każdemu kto twierdzi, że jest pokorny, że potrafi sobie zawsze poradzić, że jest odważny polecam takie doświadczenie. Te kilka godzin pod ziemią zmienia nastawienie - na długo :)

No waśnie. A jak jeszcze nie masz pewności, czy cię znajdą...
Avatar użytkownika
Baca
Weteran
Weteran
 
Posty: 684
Dołączył(a): 25 cze 2006, o 10:31
Lokalizacja: Bóg raczy wiedzieć

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez mateuszj » 3 cze 2010, o 13:57

Ciekawe na ile ścisłe są fakty zawarte w artykule pt. "Tatrzańska straż do zadań specjalnych"...

tygodnikpodhalanski.pl napisał(a):– Zmienił pan jednak nie tylko umundurowanie.
– Tak, starałem się zmienić także sposób myślenia strażników, aby nie bali się działać, znali prawo karne, pracę dochodzeniową, aby radzili sobie nawet w ekstremalnych przypadkach. Mamy w TPN-ie dwóch prawników, których pomoc w różnych sprawach jest ważna. Chciałem też zwiększyć efektywność straży, tak, abyśmy byli bardziej widoczni, abyśmy składali się na dobry wizerunek parku. Ludzie muszą widzieć, że jesteśmy i jesteśmy skuteczni. Są tacy, którzy mówią, że to działania zbyt rygorystyczne, ale chcąc w 10 osób efektywnie chronić 23 tys. hektarów musimy sobie radzić w ten sposób.

– Czy macie uprawniania podobne do policji?
– Na terenie TPN i w jego otulinie posiadamy takie same uprawnienia, jak policjant. Możemy kontrolować dokumenty, legitymować, zatrzymywać, przeszukiwać, stosować środki przymusu bezpośredniego, takie jak kajdanki, do użycia broni włącznie – jeżeli oczywiście dojdzie do złamania prawa.

(...)

– Rola strażnika nie ogranicza się jednak do ścigania łamiących przepisy w Tatrach?
– Strażnik nie może być tylko typowym policjantem, ale musi również informować turystów, doradzać im, gdzie mogą pójść. W ubiegłym roku udzieliliśmy przeszło 1000 pouczeń, staramy się edukować turystów, aby wiedzieli, gdzie są, jaką mogą spotkać zwierzynę, jakie rośliny. Udało się też nam zniweczyć plany trzech potencjalnych samobójców. W sumie nałożyliśmy 253 mandaty. Chyba w Tatrach trochę zmieniło się na lepsze.
mateuszj
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 681
Dołączył(a): 15 wrz 2006, o 21:36
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Karolina » 4 cze 2010, o 21:10

tygodnikpodhalanski.pl napisał(a):Udało się też nam zniweczyć plany trzech potencjalnych samobójców.

Jejku... aż dreszcz po plecach przechodzi. Swoją drogę ciekawe zjawisko psychologiczne: komuś nie chce się już żyć, ale jest wstanie wdrapać się na wielką górę, żeby z niej zeskoczyć (bo podejrzewam, że to o taki romantyczny gest chodziło).
Avatar użytkownika
Karolina
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 117
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 12:33

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Adam Pyka » 26 cze 2010, o 09:12

tygodnikpodhalanski.pl napisał(a):[...]chcąc w 10 osób efektywnie chronić 23 tys. hektarów musimy sobie radzić w ten sposób.

23000/10=2300 hektarów. 1 hektar = 100x100m. Zatem jeden strażnik musi przeglądnąć kwadrat o boku 4,79km.... Dodajmy, że na pewno część ma wolne albo pracuje na drugą zmianę.

tygodnikpodhalanski.pl napisał(a):[...]W ubiegłym roku udzieliliśmy przeszło 1000 pouczeń, [...] W sumie nałożyliśmy 253 mandaty.

1000/10=100 pouczeń na strażnika na rok. Czyli 0,27 pouczenia dziennie.
253/10=25,3 mandatu na strażnika na rok. Czyli 0,069 mandatu dziennie.

tygodnikpodhalanski.pl napisał(a):Chyba w Tatrach trochę zmieniło się na lepsze.

Zdecydowanie - dziękujemy za Zarządzenie nr 4/2009 Dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego w sprawie uprawiania taternictwa na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. http://www.tpn.pl/files/news/editor/files/taternictwo/zarzadzenie_4_2009_calosc.pdf

Podsumowując - szansa na spotkanie strażnika maleje w raz z wysokością do wartości równej zero dla graniówek.
Avatar użytkownika
Adam Pyka
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 181
Dołączył(a): 3 lip 2008, o 23:07
Lokalizacja: Opole / Wrocław

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez mikewhite » 30 cze 2010, o 10:34

cały czas do przodu, cały czas staramy się...
Avatar użytkownika
mikewhite
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 402
Dołączył(a): 3 sie 2006, o 21:12

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Karolina » 30 cze 2010, o 12:28

mikewhite napisał(a):http://demotywatory.pl/1825144/Japonki-9.99-dzinsy-99.90

Hm... tylko czy to przypadkiem nie jest zachęta dla fanek panów w czerwonych mundurkach uzbrojonych w wielki helikopter? :)
Avatar użytkownika
Karolina
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 117
Dołączył(a): 13 mar 2009, o 12:33

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Jahu » 30 cze 2010, o 16:40

ej co chcecie, w dzinsach sie dobrze chodzi.

@lak: jak to było? "takie górki w sam raz dla dzieciaków"
blank przeżarti ruścióm
Avatar użytkownika
Jahu
Zaruściony złom
 
Posty: 909
Dołączył(a): 10 maja 2005, o 11:42
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Adam Pyka » 1 lip 2010, o 13:57

Zajś ten pieroński złom na drodze nastawiali co to się na nim idzie ino potknąć, co nie Jahu?
Przeca tam ze lewej idzie to obejść blank prandzi i bezpieczniej niźli wzdłuż tego wyślizganego i zaruścionego łańcucha.
A tak btw - jakby ściągła te klapki to by jej lepszi szło :)
---
Ino pierona co jo pisza, przeca to modziki czytojom i sa deprawujom :D
Avatar użytkownika
Adam Pyka
Porcjunkulowicz
Porcjunkulowicz
 
Posty: 181
Dołączył(a): 3 lip 2008, o 23:07
Lokalizacja: Opole / Wrocław

Re: Ad. Wycieczek górskich

Postprzez Jahu » 1 lip 2010, o 15:45

Adam Pyka napisał(a):Przeca tam ze lewej idzie to obejść blank prandzi i bezpieczniej niźli wzdłuż tego wyślizganego i zaruścionego łańcucha.

Skoro chcóm coby łaźyli po gładkym, a ńe wygładźyli "tam z lewyj", to dobrze iże lyncuch dali.
PS: W japonkach idźe iść (tyż gładko zola majóm), ale jo ńe puda bo ńymom ;>
blank przeżarti ruścióm
Avatar użytkownika
Jahu
Zaruściony złom
 
Posty: 909
Dołączył(a): 10 maja 2005, o 11:42
Lokalizacja: Zdzieszowice

Poprzednia strona

Powrót do Biały Dunajec

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron